Wybory Regulaminu SU

Ostatnio w naszej szkole jest podnoszony temat Regulaminu Samorządu Uczniowskiego. W najbliższy poniedziałek ma się odbyć głosowanie w tej sprawie. Wiele osób może mieć pytania z tym związane. Dlaczego jest to ważna sprawa? Po co w ogóle SU się tym zajmuje? Czy przeprowadzanie głosowania jest naprawdę konieczne? Co zakładają projekty Regulaminu, nad którymi mamy głosować?

Regulamin SU jest dokumentem, który zgodnie z Ustawą – Prawo oświatowe określa zasady wybierania i kompetencje organów Samorządu Uczniowskiego. Wynika z tego, że bez takiego dokumentu SU nie ma żadnych organów i tak naprawdę de facto nie istnieje. Jest to bardzo groźna i niebezpieczna sytuacja dla uczniów, dlatego tak ważnym jest, żeby taki Regulamin był.

Można teraz powiedzieć: ,,No dobrze, fajnie. Ale jak to się ma do naszej szkoły? Przecież u nas na pewno jest Regulamin SU.” Niestety nie do końca. Ostatnio analizowałem sytuację z prawnego punktu widzenia z nauczycielem WOS-u z naszej szkoły. Sprawa jest jednoznaczna, nasz Samorząd Uczniowski nie ma żadnego Regulaminu. Dlaczego? Być może kiedyś uchwalono jakiś dokument, były przewodniczący nawet w komentarzu na Facebooku wysłał go, ale przy jego uchwalaniu nie dopełniono podstawowych procedur, co oznacza, że w świetle prawa nie mamy żadnego Regulaminu. Pomijam już inne oczywiste okoliczności, które dyskwalifikują ten dokument, jak na przykład to, że w naszej szkole w żadnym miejscu, archiwum nie ma śladu po nim, a przez Facebooka można wysłać tak naprawdę wszystko. Ustawa –Prawo oświatowe z 2016 roku, ale również wcześniejsza Ustawa o systemie oświaty stanowią pod tym względem to samo, to znaczy Regulamin SU jest uchwalany przez ogół uczniów w głosowaniu równym, tajnym i powszechnym. Jest to jednoznaczne. Bez przeprowadzenia powszechnego głosowania, nie będzie w szkole ważnego Regulaminu. W dokumentacji nie ma żadnych dowodów na to, że kiedykolwiek odbyło się powszechne głosowanie nad Regulaminem SU, co znaczy tyle, że należy przyjąć, iż takiego dokumentu zwyczajnie nie ma. A nawet jeśli przyjąć, że coś jest, to jest to niezgodne z prawem, czyli wychodzi na jedno. I nie jest to zarzut w stosunku do kogokolwiek. Naprawdę doceniam to, że ktoś kiedyś poświęcił swój czas i napisał Regulamin SU. Wiem, że nie jest to proste zadanie. Prawo jest jednak jednoznaczne i bezlitosne. Powszechnego głosowania nie było, więc nie ma Regulaminu SU. Nie można sobie ot tak podczas posiedzenia SU uchwalić takiego dokumentu. Z tych względów obecny Samorząd postanowił rozwiązać tę sprawę w jedyny możliwy sposób. Przygotowaliśmy dwa projekty Regulaminu SU i przeprowadzimy powszechne głosowanie nad nimi, tak żeby nikt nie mógł zarzucić Samorządowi, że jest nielegalny.

Jeden projekt z dopiskiem ,,Rewolucja” zakłada bardzo wiele zmian, stąd też taki a nie inny dopisek. Jest on również obszerniejszy oraz zawiera bardziej ,,państwowe” nazewnictwo, tj. Prezydent, Rząd, Minister itd., jednak tak naprawdę jest to dosyć mało istotna sprawa, bo to że w Regulaminie będzie zapisane, że mamy ,,Prezydenta”, nie oznacza, że takiej osoby nie można nazwać ,,Przewodniczącym” lub jeszcze jakoś inaczej. Ważniejsze są instytucje, które ten projekt zakłada i ich uprawnienia. Nowymi organami są Senat, Sąd Koleżeński i Rzecznik Praw Ucznia. Do Senatu każda klasa powoływałaby swojego jednego przedstawiciela, który miałby reprezentować interesy klasowe. Sam Senat natomiast posiadałby dosyć szerokie uprawnienia, jak np. przekazanie Prezydentowi i Rządowi określonych zadań do wykonania, czyli po prostu zmuszenie ich do zrobienia czegoś, rozpoczęcie odwołania Prezydenta (ostateczną decyzję podejmowałaby Rada Pedagogiczna), czy odwoływanie Rzecznika Praw Ucznia. Senat decyzje podejmowałby na drodze uchwał przyjmowanych zwykłą większością głosów oraz uchwał nadzwyczajnych przyjmowanych kwalifikowaną większością 2/3 głosów. Sąd Koleżeński natomiast rozstrzygałby spory między uczniami, dokonywał wykładni Regulaminu SU oraz stałby na straży jego przestrzegania. Rzecznik Praw Ucznia jak sama nazwa wskazuje nadzorowałby przestrzeganie praw ucznia. Jest to potrzebne stanowisko, bo łamanie praw ucznia nie jest zjawiskiem marginalnym, a Prezydent (Przewodniczący) mimo najlepszych chęci może nie mieć czasu należycie zająć się tą sprawą, choćby ze względu na natłok innych obowiązków.

Drugi projekt z dopiskiem ,,Nihil Novi” również zakłada pewne zmiany (trochę wbrew nazwie dopisku) jednak nie są one aż tak duże. Również prowadza Senat, Sąd Koleżeński i Rzecznika Praw Ucznia. Uprawnienia Senatu są jednak znacznie węższe, a w samym Senacie zasiadałyby z urzędu Samorządy Klasowe. Senat nie przyjmowałby już żadnych uchwał. Uprawnienia Sądu Koleżeńskiego i Rzecznika Praw Ucznia względem poprzedniego projektu nie różnią się już tak mocno, choć pewne różnice są. Większą różnicą jest nazewnictwo, które jest mniej ,,państwowe”. W tym projekcie mamy Przewodniczącego Rady, Radę i Przewodniczących Sekcji.

Który projekt zwycięży, czy może oba zostaną odrzucone? Dowiemy się w poniedziałek. Wyniki wyborów zostaną podane na stronie SU. Zachęcam wszystkich do głosowania oraz do przeczytania, nawet pobieżnego, obu projektów. Proszę również o poważne podejście do sprawy i nie robienie sobie z tego żartów, bo to nie jest dobra okazja do tego. Im dłużej trwa okres prawnego bezkrólewia (bezregulaminowia?), tym gorzej dla nas wszystkich.

Przewodniczący SU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *